Kilka dobrych rad
Przy wszelkich zajęciach domowych, związanych z wodą, płynami chemicznymi, detergentami, pracą na powietrzu, używaj rękawiczek gumowych albo przynajmniej wsmarowuj w ręce dobry krem ochronny, na przykład z silikonem.
Przy pracach "suchych", ale brudzących, zakładaj rękawiczki bawełniane. Przed wyjściem z domu zawsze wsmaruj w ręce krem, najlepiej o odpowiednio wysokim numerze protektora. Latem ochroni on ręce przed szkodliwym działaniem słońca, zimą przed chłodem i wilgocią, które sprawiają, że dłonie stają się czerwone i szorstkie. Pamiętaj, że skóra pierzchnie nie tylko na mrozie, lecz także przy temperaturze zerowej, zwykle bowiem łączy się to z dużą wilgotnością powietrza. Staraj się nosić rękawiczki bawełniane lub wełniane i nie obciskające dłoni.
Jeśli przemrozisz ręce, są zaczerwienione lub sinawe, zastosuj kąpiele naprzemienne - zanurzaj dłonie raz w bardzo ciepłej, raz w zimnej wodzie, kończąc zawsze na kąpieli zimnej. Na ręce bardzo zniszczone pomaga "ciepły" okład z kremu - posmaruj dłonie na noc grubą warstwą kremu odżywczego i nałóż cienkie bawełniane rękawiczki. Na podrażnioną, szorstką skórę dłoni dobrze robi kąpiele w krochmalu - moczymy dłonie 20-30 minut w ciepłym roztworze krochmalu (przygotowujemy go gotując mąkę kartoflaną z wodą), a następnie spłukujemy wodą i smarujemy kremem.
Jeśli skóra rąk jest zimna i nieprzyjemnie wilgotna, kilkakrotnie w ciągu dnia przecieraj dłonie spirytusem kamforowym. Na nadmiernie rozpulchnioną skórę, na przykład po zmywaniu w gorącej wodzi lub przepierce, pomaga kilkuminutowa kąpiel dłoni pod strumieniem bieżącej zimnej wody.
